
Krótko: kreator (Wix, Squarespace, kreatory hostingowe) ma sens, gdy potrzebujesz prostej wizytówki na już, sam chcesz nią zarządzać i nie planujesz rosnąć. WordPress opłaca się, gdy strona ma być Twoim narzędziem pracy przez lata, zależy Ci na SEO i nie chcesz być uwiązany do jednego dostawcy. Dla większości małych firm usługowych z myślą o przyszłości lepszym wyborem jest WordPress – ale nie zawsze i nie dla każdego.
Teraz konkrety, bo to „zależy” trzeba czymś podeprzeć.
Kreator – szybko, tanio, do pewnego momentu
Kreatory robią dokładnie to, co obiecują. Wchodzisz, przeciągasz bloki, masz stronę w weekend. Płacisz miesięczny abonament i masz spokój z hostingiem, aktualizacjami i certyfikatem.
Kiedy kreator jest dobrym wyborem:
- Potrzebujesz prostej obecności w sieci, kilka sekcji, kontakt, i tyle.
- Chcesz sam wszystko ogarniać i nie zależy Ci na nikim z zewnątrz.
- Budżet na start jest bliski zeru, a liczy się „żeby było”.
Haczyk jest jeden i pojawia się później. Abonament płacisz co miesiąc, bez końca. Po dwóch, trzech latach okazuje się, że oddałeś za kreator więcej, niż kosztowałaby porządna strona na własność. A kiedy firma rośnie i chcesz coś nietypowego, trafiasz na ścianę możliwości, której nie przeskoczysz. Przeniesienie strony z kreatora gdzie indziej to zwykle przepisanie jej od zera, bo treści i struktury nie zabierzesz ze sobą tak po prostu.
WordPress – więcej swobody, trochę więcej odpowiedzialności
WordPress to nie kreator, tylko silnik, na którym stoi spory kawałek internetu. Stronę masz na własnym hostingu, należy do Ciebie w całości, a możliwości rozbudowy praktycznie się nie kończą.
Kiedy WordPress wygrywa:
- Zależy Ci na SEO i kontroli nad tym, jak strona jest zbudowana pod wyszukiwarki.
- Planujesz dokładać podstrony usług, bloga, z czasem może sklep.
- Nie chcesz płacić abonamentu za sam dostęp do własnej strony.
- Chcesz móc w każdej chwili przenieść się na inny hosting albo zmienić wykonawcę bez przepisywania wszystkiego.
Cena za tę swobodę jest taka, że ktoś musi o WordPressa dbać. Aktualizacje, kopie zapasowe, bezpieczeństwo. To nie jest trudne, ale samo się nie zrobi. Albo poświęcasz na to trochę uwagi, albo oddajesz opiekę komuś, kto się tym zajmie.
Jest jeszcze jedna pułapka, w którą wpadają nowi: instalowanie dziesięciu wtyczek na każdy drobiazg. Strona robi się wtedy wolna i krucha. Dobry WordPress to lekki kod i kilka przemyślanych rozszerzeń, a nie sklep z wtyczkami.
Ile to realnie kosztuje przez trzy lata
Kreator wygląda na tańszy, dopóki nie policzysz dłużej niż jeden rok.
Kreator to abonament rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie, czyli grubo ponad tysiąc złotych w trzy lata, i płacisz dalej, dopóki strona ma istnieć. Do tego zwykle stawiasz ją sam.
WordPress to większy koszt na start, czyli postawienie strony, ale potem płacisz już tylko za hosting i domenę, kilkaset złotych rocznie. Po dwóch, trzech latach łączny rachunek często wychodzi niżej niż na kreatorze, a stronę masz na własność.
Z grubsza: kreator jest tańszy na pierwszy rok i droższy na piąty, WordPress odwrotnie. Im dłużej strona ma żyć, tym bardziej WordPress się spina finansowo.
Co, gdy zechcesz się kiedyś przenieść
To pytanie, którego nikt nie zadaje na starcie, a potem boli. Ze strony na WordPressie przeniesiesz się na inny hosting albo do innego wykonawcy, zabierając treści i strukturę. Z kreatora w praktyce wynosisz głównie teksty, a samą stronę budujesz od nowa, bo jest uwiązana do platformy. To ukryty koszt kreatora, który widać dopiero przy próbie wyjścia.
Jak zdecydować w pięć minut
Odpowiedz sobie szczerze na trzy rzeczy:
- Czy ta strona ma żyć i rosnąć przez lata, czy ma „być” i nie przeszkadzać? Rośnie – WordPress. Ma być – kreator wystarczy.
- Czy SEO i ruch z Google mają dla Ciebie znaczenie? Mają – WordPress daje większą kontrolę.
- Czy chcesz wszystko robić sam, czy wolisz, żeby ktoś postawił to porządnie raz, a dobrze? Sam i prosto – kreator. Porządnie na lata – WordPress, najlepiej z czyjąś pomocą na start.
Nie ma tu jedynej słusznej odpowiedzi i nie wierz nikomu, kto twierdzi inaczej. Salon, który chce tylko pokazać godziny i cennik, spokojnie wystarczy kreator. Firma, która liczy na klientów z wyszukiwarki i planuje się rozwijać, na kreatorze szybko zacznie się dusić.
Najczęstsze pytania
Czy WordPress jest darmowy?
Samo oprogramowanie tak. Płacisz za hosting, domenę i ewentualnie za postawienie strony oraz opiekę. Nie ma abonamentu za sam dostęp do własnej strony, jak w kreatorach.
Czy muszę umieć kodować, żeby mieć WordPressa?
Nie. Codzienna obsługa, czyli dodanie wpisu czy zmiana tekstu, jest prosta. Kodowanie wchodzi w grę przy nietypowych rzeczach i od tego jest wykonawca.
Co wychodzi taniej w trzy lata?
Zwykle WordPress, mimo wyższego kosztu na start, bo nie płacisz comiesięcznego abonamentu w nieskończoność.
Czy przeniosę stronę z Wixa na WordPress?
Treści tak, ale samą stronę najczęściej trzeba zbudować od nowa. Dlatego warto przemyśleć wybór, zanim włożysz w stronę dużo pracy.
Jeśli wahasz się przy własnym projekcie, napisz, co dokładnie ma robić Twoja strona i gdzie chcesz być za dwa lata. Powiem, na czym ja bym to postawił – nawet jeśli wyjdzie, że w Twoim przypadku kreator załatwia sprawę.
