Tychy to jedno z największych miast regionu i rynek zupełnie inny niż w mniejszych miejscowościach. Firm jest tu dużo, a klient, który wpisze w Google usługę z nazwą miasta, ma do wyboru nie tylko lokalną konkurencję, ale też firmy z Katowic, Mikołowa czy Bierunia. Strona musi więc nie tylko istnieć, ale jasno pokazać, dlaczego warto wybrać właśnie Ciebie.
Tyski rynek to z jednej strony usługi dla mieszkańców dużych osiedli: gabinety, salony, warsztaty, firmy remontowe i sklepy. Z drugiej strony wiele firm współpracuje z przemysłem i działa w strefie ekonomicznej jako dostawcy, podwykonawcy czy serwis. Te dwie grupy potrzebują zupełnie innych stron, a korzystanie z jednego szablonu dla obu to prosty sposób na stronę, która nie działa.
W Tychach działa też sporo agencji interaktywnych. Jako freelancer z sąsiedniej gminy Pszczyna oferuję coś innego: jedną osobę od pierwszego maila do publikacji, bez przekazywania projektu między handlowcem, grafikiem i programistą, i bez kosztów biura wliczonych w cenę.








