Mieszkam w gminie Pszczyna i dobrze znam tutejszy rynek usług. To w większości małe, rodzinne firmy: warsztaty, ekipy budowlane, gabinety, salony, pensjonaty i restauracje, które obsługują zarówno mieszkańców, jak i turystów odwiedzających zamek czy Zagrodę Żubrów. Łączy je jedno – klient wpisuje w Google „mechanik Pszczyna” albo „noclegi Pszczyna”, patrzy na pierwsze wyniki i mapę, a dalej już nie przewija.
Konkurencja w Pszczynie jest zwykle mniejsza niż w dużych miastach regionu, ale to działa w obie strony. O pierwszą trójkę w mapach często walczy tylko kilka firm, a wygrywa ta, która ma uzupełnioną wizytówkę, aktualne opinie i stronę z konkretną usługą – niekoniecznie ta, która działa najdłużej. W wynikach dla Pszczyny pojawiają się też firmy z Tychów, Żor czy Czechowic-Dziedzic, które po prostu lepiej zadbały o swoją widoczność.
Dlatego pozycjonowanie lokalne zaczynam od sprawdzenia, jak klienci naprawdę szukają Twojej usługi: w samej Pszczynie, ale też w Łące, Studzienicach, Jankowicach czy Czarkowie. Dopiero na tej podstawie ustalam, które frazy mają sens i co trzeba poprawić na stronie.
